Zaloguj



Licznik odwiedzin

DziśDziś18
WczorajWczoraj1486
RazemRazem1710934
"Gołoborze"
Wpisany przez Lucyna Beata Pściuk   

W okolicy Bystrego i nieistniejących wsi Rabe i Huczwice znajduje się kilka ciekawostek geologiczno-przyrodniczych. Do najbardziej znanych należy rezerwat przyrody nieożywionej "Gołoborze". Został on utworzony w 1969 r.  aby chronić ze względów naukowych i dydaktycznych rumowisko skalne charakteryzujące się różnym stopniem zaawansowania sukcesji leśne. Znajduje się on na zboczu bezimiennego wzgórza pomiędzy Bystrem, a Rabem, nad Potokiem Rabiańskim. Jego powierzchnia wynosi 13,90 ha. Jest udostępniony turystycznie, do rezerwatu wiedzie mostek, wytyczono tu króciutką ścieżkę dydaktyczną.

 

Fot. Marek Kusiak  Rabiański Potok, a nad nim kładka

 

Janusza Szuber "Luzem i w zaprzęgu"

Przez gołoborza wystygłe kamienie
Źródła żelazne fundamenty osad
Spalonych ogniem z dudniącej przełęczy
W kołpaku rysim z krzemienną siekierą
Z zębem złamanym na rzymskim denarze

Nie przestrzegając reguł chronologii
Na biodrze ucisk kabury z naganem
Czasem w zaprzęgu kiedy indziej luzem
Wieźliśmy wino węgierskie a tamci
Bursztyn dojrzały w północnych zatokach

Żubrze kożuchy werlasy żubracze
Osobliwe narzecze tutejszych pasterzy
Dmących w donośne świerkowe trombity
Jakiś dar wspólnocie należało złożyć
Na świadka biorąc węża eskulapa.

 

Fot. Robert Mosoń Żubr Bison bonasus

 

Ten tekst oprę w pewnym stopniu na dwóch publikacjach "Skarby podkarpackich lasów" Edwarda Marszałka i "Leksykon podkarpackiej przyrody". Wiersz zaczerpnęłam z tej pierwszej. Nasza stronka ma nie tylko promować ciekawe miejsca i bieszczadzką przyrodę, ale także wartościowe książki i bieszczadzką literaturę. Oprócz tego pisząc ten tekst korzystałam z kilkunastu innych książek i z notatek z wykładu.

 

Fot. Robert Mosoń


 

Gołoborza występują bardzo często na naszym terenie. Są znane pod inną nazwą, w Karpatach mówi się o gorganach, rumowiskach, grehotach,  czasami spotykam się z określeniem rozwalisko skalne lub blokowisko. Na terenie Bieszczadów mamy dużo rumowisk, najbardziej malownicze znajdują się pod Tarnicą, Osadzkim Wierchem w masywie Połoniny Wetlińskiej, czy pod Smerekiem. Tam, gdzie występują piaskowce otryckie. Czym wyróżnia się to rozwalisko, dlaczego jest tak cenne?

 

Fot. Robert Mosoń

 

Nasze gołoborza występują przeważnie powyżej granicy lasu, powyżej 1000 m n.p.m. Rumowisko w okolicy Rabego to unikat, jest położne na wysokości 540-610 m n.p.m. Poza tym okolice Baligrodu są w obrębie tzw. łuski Bystrego  - podjednostki tektonicznej - występują tu najstarsze stały w Bieszczadach: dolnokredowe warstwy cieszyńskie i warstwy lgockie. Łuski, czyli skiby są charakterystyczne dla Karpat, to pęknięte fałdy, których części nasunęły się na siebie, podczas nasunięcia tzw. część brzuszna została wytarta. Tutejsza rzeźba terenu jest bardzo charakterystyczna, występują stożkowate, strome wzniesienia dochodzące do około wysokości 800 m n.p.m.

 

Fot. Robert Mosoń

 

W okolicach Rabego występują unikatowe wody mineralne, przeważają jednak wody siarczkowe. Najcenniejsze są jednak tzw. wody swoiste, część źródeł jest samowypływowa, najcenniejsze są szczawy wodorowglanowochlorkowo-sodowe z zawartością związków arsenu zwane wodami arsenowymi. Nie wiem czy wiecie, że w ogóle wody lecznicze dzielą się na: mineralne i swoiste. Te nasze swoiste zawierają składniki farmakologicznie czynne, zawierają co najmniej 0,7 mg arsenu na litr wody. W okolicy są i solanki.  Odwierty noszą nazwę "Anna" i "Ignacy"

 

Fot.  Ewa Dudzińska-Szybowska

 

W okolicy rezerwatu można spotkać realgar (siarczek arsenu), aurypigment (arsen żółty) i kryształy górskie (diamenty marmaroskie). Były tu w XIX w. eksploatowane darniowe rudy żelaza - syderyty.  Niewiele śladów pozostało po eksploatacji rudy żelaza, która była wykorzystywana w hamerni  w Cisnej. Huta żelaza po raz pierwszy wzmiankowana w 1804 r. wykorzystywała złoża w dobrach Fredrów, najpierw w okolicy Cisnej, Lisznej, Dołżycy, Majdanu, a później po wyczerpaniu się tamtejszych złóż zaczęto wydobywać syderyt w Rabem i Nowosiółkach. Tylko w Rabem zachowało się wejście do sztolni, znajduje się ono naprzeciwko rezerwatu.

najprawdopodobniej są "oczka" uranu.

Fot. Marek Kusiak Kryształ górski w kamieniołomie w Rabem

 

Rezerwat jest znany większości miłośników Bieszczadów, ale niewiele z nas wie, że sam grehot stanowi tylko około 27 % rezerwatu, resztę wciśniętą pomiędzy dwa dopływy Rabiańskiego Potoku stanowią różne zbiorowiska leśne. Gołoborze pokrywa część stoku o nachyleniu 45 stopni. Grań szczytową stanowią potężne, prawie pionowe bloki skalne. Gołoborza powstały w wyniku wietrzenia piaskowców pod wpływem czynników atmosferycznych takich jak duże różnice temperatury i ciśnienia. Były formowane w warunkach peryglacjalnego klimatu w okresie zlodowacenia krakowskiego. Najpierw powstała gruzowa zwietrzelina, a potem nastąpiło jej przemieszczanie w dół zbocza i wymywanie luźnych osadów spomiędzy bloków skalnych. Na stromych zboczach powstają dobrze wykształcone grehoty, są one regularne i trzykondygnacyjne, a na łagodniejszych skłonach tworzą się nieregularne, mocno rozczłonkowane i fragmentaryczne. Przez wieki na gołoborzach tworzą się zbiorowiska roślinne.

 

Fot. Robert Mosoń

 

Najpierw pojawiają się grzyby, potem wątrobowce, porosty i mchy. Wśród nich bywają gatunki reliktowe, czyli te które przetrwały tu od plejstocenu. Na tak przygotowane podłoże wkraczają rośliny naczyniowe: paprocie, borówki, maliny kruszyna, olcha, brzoza i ponoć najlepiej przygotowana do tak skrajnego środowiska jarzębina. Warunki są tu dla roślin niekorzystne albowiem brakuje tu wody (ta z opadów i roztopów spływa w dół po głazach i nie jest często dostępna dla korzeni), występują tu gleby litogeniczne czyli wytworzone na twardych, bezwęglanowych piaskowcach, są one bardzo płytkie, ubogie w minerały. Do gleb litogenicznych zaliczamy: litosole, regosole, które dzieli się ze względu na kwasowość na regosole kwaśne i regosole eutroficzne. W okolicach Rabego, Bystrego i Huczwic znajduje się kilka gołoborzy mniej znanych i mniejszych. Są m.in. na Kamiennej Górze, Patyji, na zboczach wzgórza 710 m nad kamieniołomem.

 

Fot. Robert Mosoń

 

Rezerwat "Gołoborze" jest także cenny z innego powodu. Został sklasyfikowany jako wyżynne gołoborze krzemianowe i jako to nie do końca sklasyfikowane siedlisko jest chroniony w ramach sieci Natura 2000. Moim zdaniem warto zapoznać się z tym unikatowym zbiorowiskiem http://www.iop.krakow.pl/gios/monitoring/pdf/metodyka_monitoringu_siedlisk_2011_8150.pdf .

W ramach sieci przeprowadzono tu pierwsze na Podkarpaciu i jedne z nielicznych w kraju  czynne zabiegi ochronne, nastąpiło częściowe wycięcie zbędnej roślinności i odsłonięcie grehotów skalnych, w tym cennych gatunków porostów. Prace sfinansowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie, a nadzór prowadziło Nadleśnictwo Baligród.

 

Fot. Marek Kusiak

 

Rezerwat udostępniony jest turystycznie, wytyczono tu ścieżkę o długości 400 m, liczy sobie ona 400 m. Posiada tzw. infrastrukturę szlakową, do rezerwatu wiedzie metalowy mostek, są ławeczki. Ścieżka omija najcenniejsze pod względem przyrodniczym miejsca  znajdujących się w centralnej części gołoborza. W 2014 r. Nadleśnictwo Baligród zrewitalizowało ścieżkę.

Tak o ścieżce pisze Edward Marszałek w jakże ciekawej książce "Skarby podkarpackich lasów Przewodnik po rezerwatach przyrody": W"chodzących do rezerwatu wita drewniana tablica z wyrzeźbioną mapą sytuacyjną i zaznaczonymi ciekawymi obiektami. Już wiele lat temu Nadleśnictwo Baligród wykonało tu ścieżkę przyrodniczą, pozwalającą poznać tajemnicę tych lasów. Centralna część gołoborza jest jednak wyłączona ze zwiedzania. Nic dziwnego - kamienny rumosz jest bardzo cenny przyrodniczo. Rośnie tu cała gama mchów i paproci. Jednak prawdziwą rewelacją są porosty, których przynajmniej kilkanaście gatunków widać na pierwszy rzut oka. Najładniejsze z nich - chrobotek najeżony, chrobotek palczasty, chrobotek koralkowy - sprawiają, że gołoborze wydaje się być bajkowym światem.Dodatkowego uroku dodają połyskujące w słońcu drobiny kryształu górskiego na kamieniach i czerwień ubogiej rudy żelaza. Ścieżka przyrodnicza w rezerwacie "Gołoborze" Długość  - 400 m, Czas przejścia - ok. 0,5 godziny, na trasie 2 miejsca odpoczynku. Punkty edukacyjne: zasiedlone drewno, ochrona lasu przed zwierzyną, odnowienia naturalne w drzewostanie, naturalna sukcesja środowiska."

 

Fot. Robert Mosoń

 

Gołoborze to królestwo porostów, mchów i paproci. Do najpiękniejszych należą chrobotki: najeżony, palczasty, koralkowy. Rośnie tu 18 taksonów. Wśród najcenniejszych roślin chronionych występuje: storczyk plamisty, tojad mołdawski, wawrzynek wilczełyko, podkolan biały, parzydło leśne, widłaki: wroniec, jałowcowaty, goździsty. Rosną tu ciekawe zbiorowiska leśne: olszynka karpacka wzdłuż Potoku Rabiańskiego, zespół żyznej buczyny karpackiej, zespół dolnoreglowego boru jodłowo-świerkowe. Rezerwat posiada stosunkowo małą powierzchnię, więc trudno mówić o jakichś charakterystycznych dla niego zwierzakach. Nie oznacza to jednak, że tutejsza fauna jest uboga. Wprost przeciwnie. W potoku występują pstrągi, strzeble potokowe, liczne bezkręgowce. Można tu spotkać zarówno żmiję zygzakowatą jak i zaskrońca zwyczajnego.

 

Fot. Robert Mosoń Zaskroniec zwyczajny (Natrix natrix)

 

To kraina ssaków i ptaków puszczańskich, ostoja wielkich drapieżników. Można w okolicy spotkać: żubry, niedźwiedzie, rysie, żbiki, wilki, jelenie w ekotypie karpackim, liczne ptaki drapieżne: orlika krzykliwego, orła przedniego, trzmielojada, myszołowy i jastrzębie, krogulce. Są tu także puszczyki uralskie, sowy uszate, bociany czarne, jarząbki, kilka gatunków dzięciołów.

 

Fot. Marek Kusiak Jaszczurka żyworódka na "rabiańskich piaskowcach"

 

Niewiele osób wie, że okolice rezerwatu "Gołoborze" są jednym z najbardziej popularnych stanowisk geoturystycznych. Jest nawet w niektórych środowiskach naukowych teza o potrzebie powołania w Bieszczadach geoparku, oczywiście łuska Bystrego znajdowałaby się w jego obrębie. Szkoda, że osoby odpowiedzialne za bieszczadzką turystykę nie pojęły tematu. Przed kilkoma laty prowadziłam po terenie kamieniołomów grupy turystyczne, goście byli zafascynowani, ale niestety, nie wywołało to ze względu na bezpieczeństwo zachwytu u właścicieli terenu. Pozwolę sobie wrzucić fragment relacji z obozu naukowego.

 

Fot. Robert Mosoń Kamieniołom "Gruby"

 

"Okolice Baligrodu

Miejsce godne polecenia turyście szukającego obcowania z ciszą dziewiczej przyrody. Niekoniecznie ze względu komfortowego spokoju odwiedzają te okolice amatorzy mineralogii i zagorzali kolekcjonerzy rzadkich minerałów.
Bez kozery ta część Bieszczad przyciąga uznanych geologów z całej Polski. Naszym naukowym przewodnikiem okazał się tutaj nieoceniony prof. Andrzej Solecki z Instytutu Nauk Geologicznych UWr, który od wielu lat skupia swoje akademickie zainteresowania w okolicach Baligrodu.
Nie dalej niż 3 kilometry na południe od Baligrodu zlokalizowana jest wieś Bystre, a w przepływającym przez nią Potoku Jabłonka interesujące stanowisko geoturystyczne, które uporczywie pomijane jest przez większości przewodników. Udokumentowany profil skalny Karpat Zewnętrznych – dolno kredowych warstw cieszyńskich, wierzowskich i lgockich można obserwować w Jabłonce zaraz przed połączeniem się z Potokiem Rabskim. Odsłonięcie w cieku ukazuje utwory od dolnej kredy po górny oligocen (145 – 23 mln lat temu). Flisz karpacki reprezentowany jest przez niemalże 300-metrową serię ciemnobrunatnych, silnie wapnistych piaskowców średnio i cienkoławicowych (drobno i średnioziarnistych), przekładanych ciemnobrunatnymi i czarnymi łupkami ilastymi. W dolnej części profilu występują dość liczne wkładki piaskowców gruboławicowych (do 1 m) o warstwowaniu frakcjonalnym.  Atrakcyjność odsłonięcia podnoszą dodatkowo urozmaicone struktury tektoniczne, m.in. mikrouskoki, struktury pop-up (transgresyjne) i fałdy szewronowe (ostre załamanie i proste skrzydła). Planuje się objęcie ochroną profilu w Bystre i innych znajdujących się na tym terenie.


Fot. Marek Kusiak Wzorzec geograficzny

 

W odległości dwóch kilometrów na zachód od wsi Bystre znajduje się powstała w XVI wieku historyczna osada Rabe, której przeszłość wyraźnie wiąże się z hrabią Jackiem Fredro, ojcem Aleksandra, polskiego pisarza epoki romantyzmu. Obecnie jedynym żywym akcentem są w Rabe dwa kamieniołomy pstrych piaskowców, w których prowadzona jest czynna eksploatacja surowca. Właśnie one powinny przykuć naszą uwagę, jeżeli zdecydujemy się na odkrywanie tego zakątka Bieszczad. Na tle odsłonięć skalnych w całym paśmie stanowią niewiarygodną osobliwość, odsłaniając ściany (przodki) dochodzące do kilkudziesięciu metrów wysokości i trzykrotnie większej szerokości. Tak ukazane struktury fliszowe w skali makro są niebywałą atrakcją dla zwykłego turysty, a dla geologa niezapomnianym przeżyciem poznawczym. Mineralogów skusi zapewne fakt występowania rzadkich minerałów arsenowych – czerwonych kryształków realgaru i sporadycznych nalotów aurypigmentu. Realgar występujący w iłołupkach i piaskowcach wieku eoceńskiego powstał prawdopodobnie na skutek przesiąkania przez utwory fliszowe roztworów wielosiarczków pochodzących z podłoża krystalicznego znajdującego się pod fliszem – tłumaczył studentom Piotr Wojtulek, Przewodniczący Koła. Roztwory te stanowiły prawdopodobnie ciąg dalszy epimagmowych żył mineralnych w krystalniku podłoża lub powstały przez wymywanie tych żył przez solanki fliszowe. Towarzyszące wielosiarczkom metale ciężkie zostawiły swój ślad pod postacią sfalerytu w złożu realgaru, a także rozproszyły rudę miedzi w pstrych skałach. Chemizm wód (pierwiastki arsenu) sączących się z każdego wzniesienia był zaraz po wojnie zagadnieniem, którym interesowało się kilku naukowców. Ich badania doprowadziły nawet do dość kontrowersyjnego nadania osadzie Rabe statusu uzdrowiska – dodał Wojtulek."

 

Źródło http://www.geolodzy.uni.wroc.pl/news.php?id=66

 

Fot. Robert Mosoń

 

Opracowanie Lucyna Beata Pściuk przewodnik górski, pilot wycieczek 502 320 069

Polecam nasze usługi przewodnickie - cena  od 250 zł netto, od 350 brutto  faktura VAT. Programy wycieczki przygotowuję indywidualnie dla każdej grupy dostosowując je do możliwości finansowych i zainteresowań grupy. Proszę o kontakt telefoniczny 502 320 069 Bieszczady i okolice oferują dla grup zorganizowanych multum atrakcji, wśród nich są: wycieczki górskie, wycieczki po ścieżkach dydaktycznych, spacery po górskich dolinach, miejscach cennych przyrodniczo, wycieczki rowerowe, spływy kajakowe  i na pontonach, jazda konna pod okiem instruktora, bryczki, wozy traperskie, prelekcje, pokazy filmów przyrodniczych, diaporam,  warsztaty przyrodnicze, warsztaty kulturowe, warsztaty fotografii przyrodniczej, pokazy ptaków drapieżnych, wizyty w wielu ciekawych miejscach np. hangary na szybowisku w Bezmiechowej, bacówkach z serami Bacówka Nikosa 504 750 254, zwiedzanie muzeów,  galerii, cerkwi i dawnych cerkwi,  ruin, "zaliczanie" punktów widokowych, nawiedzanie sanktuariów, izby pamięci prymasa Wyszyńskiego, spacer po udostępnionych turystycznie rezerwatach, rejsy statkiem  po Jeziorze Solińskim, żaglowanie po Jeziorze Solińskim spotkania z naukowcami, ludźmi kultury, artystami itd. np. przy ognisku, zakup ziół i przypraw u Adama (Numer telefonu do Adama 723 652 669, towar można zamówić drogą pocztową.) itp. Koszt obiadu to w przypadku grup młodzieżowych jest od 15 zł do 25 zł. W tym roku mamy bardzo rozwiniętą ofertę edukacyjną na którą składają się warsztaty i prelekcje: kulturowe, przyrodnicze, związane ze starymi rzemiosłami, fotografii przyrodniczej itd. Cena od 800 zł/grupa warsztaty przyrodniczo-fotograficzne, od 12 zł/os warsztaty pieczenia chleba i proziaków, robienia masła i smażenie konfitur

 

Fot. Ewa Dudzińska Szybowska

 

Zapraszam

Ciśniańskowo-Wetliński Park Krajobrazowy

http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=91&Itemid=102

Pasmo Chryszczatej i Wołosania

http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=31&Itemid=36

 

Fot. Robert Mosoń Buczyna karpacka



Polecam Rabe

http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=179&Itemid=186

Huczwice http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=173&Itemid=181

 

Fot.Robert Mosoń Huczwice

 

Troszeczkę dalej

Polecam "Przełom Osławy pod Duszatynem" http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=32&Itemid=35

Jeziora Duszatyńskie i rezerwat "Zwiezło"

http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=33&Itemid=49

 

Fot. Robert Mosoń "Zwiezło"

 

Polecam

http://mamozbieramgruz.wordpress.com/2013/11/20/rabe-kolo-baligrodu-goloborza-szczawy-i-diamenty-w-gestym-lesie/

 

Fot. Ewa Dudzińska-Szybowska

 

Salamandra http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=177&Itemid=183

 

Fot. Robert Mosoń Salamandra